
To ja. Marcin Siwiec a poniżej kilka słów o mnie.Naukę muzyki rozpocząłem w podstawowej szkole muzycznej w wieku 7 lat, a moje pierwsze próby kompozytorskie miały miejsce w wieku lat 15-tu. Na początku były to improwizacje fortepianowe, które z biegiem czasu zaczęły się przekształcać w konkretne formy muzyczne. Niektóre z nich doczekały się nawet zapisu na papierze nutowym! Czy te pożółkłe kartki można już uznać za zabytki? :))) Ten stan trwał dość długo - o instrumencie elektronicznym mogłem tylko pomarzyć. Dopiero w 1996 roku stałem się szczęśliwym posiadaczem komputera PC z kartą muzyczną, klawiatury sterującej i wzmacniacza z kolumienkami - sąsiad z dołu zaczął narzekać, a ja zacząłem komponować na poważnie. Pierwszy rok tej Nowej Ery poświęciłem na poznawanie sprzętu, dlatego moje utwory z tamtego okresu można określić mianem "umpa-umpa". Może je kiedyś wydam na płycie Amee Agaru - pół żartem pół serio. W kwietniu 2003 roku wszedłem w Erę Internetu - lepiej późno niż wcale - a w lipcu tego roku narodził się projekt Amee Agaru. Sądzę, że teraz już jako tako panuję nad sprzętem i moja muzyka w coraz większym stopniu przekazuje prawdę o mnie. Jaka jest ta prawda oceń sam... |